3 listopada, 2021

regresje snu i fizyczne kamienie milowe

cześć Amalah,

mam nadzieję, że możesz pomóc, ponieważ idę C-R-A-Z-Y. mój syn, który właśnie skończył 9 miesięcy, niedawno nauczył się wstawać w łóżeczku. Teraz spędza drzemki podciągając się, aby wstać i odmawiając drzemki. Mam tylko dwie drzemki w tym tygodniu w łóżeczku z niego ,a on był niesamowicie zmęczony (up na 4-5 godzin, co jest waaay zbyt długo dla niego). Jeśli nie drzemie w samochodzie lub wózku, może drzemie 45-60 minut dziennie, więc można sobie tylko wyobrazić, w jakiej formie jest o 17: 00.

Jeśli tylko siedzi podczas drzemki, pozwolę mu siedzieć / bawić się/płakać, ale kiedy stoi, Wchodzę bez kontaktu wzrokowego i kładę go z powrotem. Teraz na pewno myśli, że to gra, ale nie mogę pozwolić, żeby żuł szynę do łóżeczka przez całe popołudnie. Wcześniej był przyzwoitym drzemką, szybkim 30-45 minutowym około 9 i kolejnym 1-1, 5 godziny o 12: 30.

i choć drzemki to jedno, to też wkrada się w jego nocny sen. Jego spanie jest 7pm, ale ostatniej nocy obudził się o 3: 45, pozwoliłem mu płakać przez około 15 minut on / off, aż karmiłem go o 4 (Zwykle je o 4:30/5, ale zawsze wracał do snu do 7).

a potem graliśmy na stojąco do 5. W końcu zasnął na 30 minut i obudził się o 5:30 na dzień. Więc teraz mamy dziecko, które strasznie śpi i strasznie drzemie. Zakładam, że to wszystko jest częścią 9-miesięcznej regresji snu, ale myślałem, że już to zrobiliśmy w zeszłym miesiącu, gdy pojawiły się jego dwa górne zęby…

więc poza nadzieją, że ktoś mi powie „to wkrótce minie”, mam nadzieję na małą radę, co robić w okresie przejściowym. Czy ciągle próbuję go w łóżeczku, czy mam po prostu próbować drzemać w samochodzie itp. aż stanie nie jest taką nowością (za kilka tygodni … miesięcy, ahh!)? Nie chcę znowu wprowadzać łóżeczka do drzemek, a jazda po okolicy nie wchodzi w grę o 3 nad ranem! Mam wyjść i kupić ochraniacz do łóżeczka i pozwolić mu stać & żuć to w razie potrzeby? Czuję, że kładzenie go co kilka minut jest zdecydowanie odwrotne do zamierzonego, ale on już ma siniaka na jednej stronie twarzy od upadku do łóżeczka podczas jednej z prób na stojąco. Wszelkie inne sugestie będą mile widziane! Mamy tutaj bardzo zmęczonego chłopca (i jego rodziców!) …

dzięki!!

Haaaaa, tak. Przepraszam, że śmieję się z twojego bólu, ale przysięgam, to wszystko jest w pełni współczujące, ponieważ gramy dokładnie.to samo.gra tutaj.

ale! Ponieważ jest to gra, w którą grałem już dwa razy (patrz: moje pierwsze rodeo, to nie jest), mogę obiecać, że jest to rzeczywiście taka gra. W tej chwili — jak zapewne zauważyliście — umiejętność stojąca jest znacznie bardziej zaawansowana niż umiejętność siedząca na plecach. Wstają, bo mogą! I to jest ekscytujące! I nowe! I wheeeee!

a potem: O cholera teraz co.

w pewnym momencie wykombinowali fazę drugą i już nie podciągają się i nie trzymają się szyn łóżeczka jak obłąkane małpki. Dziś rano widziałem, jak Ike chwiejnie zsiadł ze stołu i wrócił na podłogę z pozycji stojącej. Wspaniale! Jesteśmy w drodze. Wkrótce nie będzie już potrzebował mojej wielokrotnej pomocy, aby wykonać niezwykle trudne zadanie … no wiesz, leżenia z powrotem i pójścia spać.

w międzyczasie przepraszam, ale najlepiej zrobić dokładnie to, co robisz: wracać w regularnych odstępach czasu i po cichu, uporczywie go odkładać. Robię to w Ferber-esque razy przed snem: 3 minuty, 5 minut, 10. Ja też trochę spałam-kładziemy go około 8, ale teraz jest najpóźniej 7 lub 7:30. Po części dlatego, że wiem, że będzie wyskakiwał jak cholerny świstak bez względu na to, jak bardzo jest wyczerpany, a także dlatego, że tak. Nie drzemie tak dobrze-może jedna 45-minutowa drzemka w łóżeczku, plus kilka różnych kotek w samochodzie lub na piersi — i rozpada się na kawałki przed obiadem.

tymczasowo usunęliśmy smoczek muzyczny, który jest przymocowany do szyn (ponieważ zbyt fajnie jest stać tam i bawić się), i zamiast tego użyjemy tego smoczka & Glow Seahorse toy (aktualizacja na 3 / 1 / 14: obejrzyj ten raport o potencjalnych zagrożeniach bezpieczeństwa dla tej zabawki http://www.abc15.com/news/national/no-recall-of-soothe-and-glow-seahorse-toddler-toy-despite-fire-safety-concerns?autoplay=true). Oczywiście rekwizyty do spania są całkowicie opcjonalne, ale podoba mi się opcja Musical faszerowana zabawka, ponieważ 1) włączając ją za każdym razem, gdy wchodzimy, aby go zmienić, wzmacnia sygnał „czas spać” i 2) pozostaje na materacu łóżeczka i wymaga/zachęca go do leżenia, aby go oglądać/dotykać/cieszyć się nim. (Jedwabiste „płetwy” konika morskiego służą obecnie jako miłość dla Ike ’ a.)

w przypadku drzemek robimy krok do tyłu i zwykle staramy się go o około 99% drogi do spania przed umieszczeniem go w łóżeczku, Zwykle kołysając się w szybowcu. Potem jest ta sama stara gra” wejdź, bez kontaktu wzrokowego, odłóż je z powrotem ” co 5-10 minut. Oczywiście nie ma z nimi żadnego rozumowania, więc konsekwentne powtarzanie jest niestety najlepszą opcją.

jeśli coś robi się dla Ciebie naprawdę nieciekawe i chcesz rzucić pieniądze i produkty w problem, proponuję namiot do łóżeczka. Prawie całkowicie przyczepiają się do szyn łóżeczkowych i mogą całkowicie udaremnić próby stojące twojego syna – a przynajmniej, nawet jeśli może podciągnąć się za pomocą drążków, nie zostanie nagrodzony ładnym widokiem i gumowalnymi szynami łóżeczkowymi. Z drugiej strony, może to go rozwścieczyć i / lub rozbawić, stojąc tam i uderzając w niego. (Ale przynajmniej możesz użyć go później na nieuniknionej scenie czołgania się z łóżeczka, co jest jeszcze bardziej zabawne.) Można również spróbować drzemki w Pack N ’ Play, i zobaczyć, czy boki siatki mylą go wystarczająco i zapobiec mu się ręce na górnej szynie.

osobiście przyjmuję podejście „jedyna droga to droga”, bo się kończy. W wieku dziewięciu miesięcy pracują teraz nad wieloma umiejętnościami motorycznymi: staniem, czołganiem się na rękach i kolanach, poruszaniem się, stepowaniem itp.. Poza tym dzieją się różne rzeczy poznawcze, jak wczesna komunikacja i tak, granie w gry. Jest to proces pochłaniający wszystko i mruga ze snem, ponieważ nie mają jeszcze 100% kontroli nad żadnym z nich. I zwykle jest najciemniej tuż przed świtem, a problem znika tak nagle, jak się zaczął. Bądź konsekwentny i staraj się nie cofać się zbytnio z nim (tj. nie zastępuj jednego złego nawyku gorszym, jak robienie każdej drzemki w wózku / foteliku samochodowym / itp., choć czasami trzeba robić to, co trzeba), a w końcu opanuje te noodlely kończyny i ten wiewiórczy mózg i położy się spać na własną rękę.

fot. Thinkstock

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.